Solidarni z Białorusią!

Szanowni Państwo, nasza Szkoła aktywnie włącza się w akcję Solidarni z Białorusią. Ostatnie działania władz białoruskich wobec przedstawicieli polskiej mniejszości narodowej odbieramy jako działania sprzeczne z międzynarodowymi standardami dotyczącymi ochrony mniejszości narodowych. Obawiamy się istotnego ograniczenia oświaty w języku polskim na Białorusi, która stanowi fundament dla utrzymania tożsamości narodowej polskiej mniejszości na Białorusi. Apelujemy o jak najszybsze zwolnienie zatrzymanych przedstawicieli polskich organizacji i umożliwienie prowadzenia polskich placówek oświatowych na Białorusi. Jutro w naszej Szkole w ramach lekcji wiedzy o Polsce i języka polskiego postaramy się przybliżyć sytuację i akcję solidarności wszystkim uczniom klas starszych. W szkole będą także do nabycia plakietki p.t. Solidarni z Białorusią. Bądźmy wszyscy solidarni z naszymi Rodakami na Białorusi!

Domagamy się natychmiastowego zwolnienia z aresztu Pani Andżeliki Borys, Pani Anny Paniszewy, Pani Ireny Biernackiej, Pani Marii Tiszkowskiej, Pana Andrzeja Poczobuta i Aleksandra Nawodniczego. Są nowe informacje o działaczach Związku Polaków na Białorusi. Andrzej Pisalnik, sekretarz zarządu Związku, mówi, że aresztowani prawdopodobnie usłyszą zarzuty przed Wielkanocą; wiadomo także już, że doszło do spotkania dwóch działaczek Marii Tiszkowskiej i Ireny Biernackiej z adwokatami. W całej Białorusi trwają kontrole w ośrodkach uczących polskiego -zbierane są dane kursantów. – Mamy informacje, że w ośrodkach nauczania języka polskiego na całej Białorusi odbywają się kontrole. Rewizje odbyły się w szkole ZPB w Grodnie, w szkołach w Wołkowysku, w Lidzie, dochodzą informacje, że także w obwodzie brzeskim, w Baranowiczach. Władze zbierają informacje o osobach uczących się języka polskiego na Białorusi. Celem może być przeprowadzenie z nimi „pracy wychowawczej”. Gromadzą informacje o Polakach, uczących się ojczystego języka, być może chcą uczynić z tych osób „lojalnych wobec władz Polaków”. Wygląda to na szeroką kampanię zastraszania polskiej mniejszości na Białorusi. Chodzi zwłaszcza o tych Polaków, którzy chcą kultywować swoje tradycje, język i kulturę – zaznaczył sekretarz Związku Polaków na Białorusi.